Pierniczki.

12/15/2012

W poniedziałek strojenie choinek, w piątek klasowa wigilia. Tyle z nią przygotowań, że szok. Jeszcze mamy pewne utrudnienie i będziemy musieli tak kombinować, żeby... żeby było dobrze i każdy był zadowolony.
W międzyczasie mam do napisania jeszcze kilka sprawdzianów i kartkówek. Naciąganie ocen i te sprawy. Wgl muszę się wam pochwalić minus czwórą ze sprawdzianu z fizyki. Też nie wierzyłam na początku. Jednak -4 to nie +3. No ale okey. Nie idę dziś na KSM. Jest zimno, ciemno... i zimno. U was też tak strasznie wieje wiatr?

Wczoraj piekłyśmy pierniczki. Nie sądziłam, że taka inwencja twórcza we mnie wstąpi.

6 dni


You Might Also Like

4 comments

  1. ale ładne :p zjadłabym takie xd

    OdpowiedzUsuń
  2. oo!:) daj jednego!!:) :* super!!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też robiłam, dobre wyszły:pp Gratuluję -4!

    OdpowiedzUsuń

Enjoy! ♡